Mieszkańcy miasta nie pamiętają tak poważnej sytuacji. Niedźwiedzie rozmnożyły się na Słowacji i burmistrz Wysokich Tatr zwraca się o pomoc do słowackiego rządu.
„Proszę o pomoc rząd Republiki Słowackiej. Samorząd ma ograniczone kompetencje i sami sobie nie jesteśmy w stanie pomóc. Mam wrażenie, że odpowiednie władze udają, że w ogóle ich to nie dotyczy”- mówi burmistrz Wysokich Tatr, Ján Mokoš.
Tymczasem w zeszłym roku zanotowano w regionie 525 przypadków pojawienia się niedźwiedzia, a pod koniec września tego roku było ich już 702. „Miejscowość Wysokie Tatry jeszcze nigdy nie znajdowała się w takim położeniu. Sytuacja jest na tyle poważna, że naprawdę obawiam się o życie mieszkańców i turystów”, powiedział Mokoš Doświadczenie z niemal codziennymi spotkaniami z niedźwiedziami mają na przykład kolejarze i pasażerowie na stacji Stary Smokowiec. „Sytuacja jest naprawdę niebezpieczna zarówno dla pasażerów, jak i dla naszych pracowników. Należy ją rozwiązać, dopóki nie będzie za późno. Nie chcielibyśmy mieć do czynienia z przypadkiem, gdzie niedźwiedź zaatakował i zranił pasażera lub pracownika” - powiedział stanowczo Ján Pavelka, naczelnik stacji kolejowej w Starym Smokowcu. „Mamy skargi od samych pasażerów. W Łomnicy, Dolnym i Starym Smokowcu znajdują się główne trasy niedźwiedzi przez tory i dworzec. Kiedy nie dostają się do zamkniętych kontenerów, przychodzą tutaj. Pociągi również są opóźnione z powodu niedźwiedzi” - dodał.
Niedźwiedzie spotyka się przede wszystkim w pobliżu hoteli, obiektów rekreacyjnych i domów. Nic dziwnego, że miejscowi się boją i często nie wychodzą po zmroku. Mimo że w mieście Wysokie Tatry umieszczono bariery wokół miejskich kontenerów na odpady, co kosztowało 1,2 miliona euro, dla niedźwiedzi nie są żadną przeszkodą. „Przez bariery przechodzą młode niedzwiedzie, które następnie wyrzucają śmieci innym niedźwiedziom”, poinformowała stacja TA3. Jeden z niedźwiedzi dotarł nawet pod drzwi komendy policji.
Sytuacja z niedźwiedziami stała się bardzo poważna. „O pomoc proszą mnie nie tylko mieszkańcy miasta i jego dzielnic, ale także goście Wysokich Tatr. Niedźwiedzie brunatne na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego bardzo się rozmnożyły”, uświadamia sobie Mokoš.
Co będzie dalej? Według Mokoša należy rozpocząć od zmiany przepisów dotyczących ochrony przyrody i krajobrazu. Według niego niedźwiedź nie powinien być gatunkiem chronionym przez cały rok.
Zakaz odstrzału niedźwiedzi, wydawany przez Ministerstwo Środowiska, ma za cel chronić te zwierzęta. Według ekologów niedźwiedzie są naturalną częścią Tatr. „Ministerstwo Środowiska regularnie ostrzega, że systemowym rozwiązaniem zapobiegającym ponownemu starciu człowieka z niedźwiedziem jest dokładne zabiezpieczenie odpadów komunalnych lub restauracyjnych, abyśmy nie dawali niedźwiedziom powodu do opuszczania ich naturalnego środowiska. Za pomocą tego środka zapobiegawczego możemy zmniejszyć liczbę niepożądanych starć między niedźwiedziem a człowiekiem”- powiedział rzecznik Ministerstwa Środowiska, Tomáš Ferenčák.
Niedźwiedź brunatny jest chroniony przez ustawodawstwo słowackie i europejskie. W przeszłości, chociaż odstrzały były na Słowacji dozwolone, nie zmieniły one zasadniczo sytuacji. „Chcemy tutaj niedźwiedzi, ponieważ tu jest ich miejsce, ale w liczbie, która jest akceptowalna dla tego obszaru. Teraz niebezpiecznie się namnożyły i może warto byłoby rozważyć regulację ich liczebności” - podsumował Mokoš.
autor: Petr Sobol
Interaktywna wystawa artysty wizualnego i ilustratora Viliama Slaminka - Miejski Plac Zabaw w Galerii Koloman Sokol w Liptowskim Mikulaszu porusza temat przestrzeni miejskiej, w której poruszamy się na co dzień jako piesi, rowerzyści, kierowcy czy użytkownicy transportu miejskiego. Za pomocą przedmiotów wykonanych z materiałów pochodzących z recyklingu tworzy przestrzeń, w której możemy zmieniać role, wypróbowywać różne pozycje i doświadczać (nie)bezpieczeństwa oraz zawiłości ruchu na miejskim interaktywnym placu zabaw. Dla Slaminki najważniejszym elementem zabawy jest wciągnięcie widza we współtworzenie przestrzeni, a także kwestionowanie utartych schematów i perspektyw w znanych sytuacjach. Wystawa czynna od 5.3. – 17.5.2025
Według niedawno przygotowanej prognozy demograficznej, pod koniec 2080 roku kraj morawsko-śląski będzie liczył prawdopodobnie 768 tysięcy mieszkańców, czyli o około 35% mniej niż obecnie. Spadek będzie spowodowany głównie wymianą naturalną oraz, w mniejszym stopniu, migracją wewnętrzną. Jedynie saldo migracji zagranicznych powinno osiągnąć wartości dodatnie. Oczekuje się, że średni wiek populacji przekroczy 51 lat, a oczekiwana długość życia wzrośnie do 86 lat w przypadku mężczyzn i 90 lat w przypadku kobiet. Dane podał Czeski Urząd Statystyczny.
W czwartek 3 lipca 2025 r. linia lotnicza Ryanaair wykona pierwszy rejs z katowickiego lotniska do Budapesztu. Loty do stolicy Węgier zaplanowano dwa razy w tygodniu: w poniedziałki oraz czwartki. Trasa ma charakter sezonowy, obsługiwana będzie do 23 października włącznie. Budapeszt to trzecia z nowości linii Ryanair na sezon „Lato 2025” z Katowice Airport. W poniedziałek 31 marca Ryanair zainauguruje połączenie do Dubrownika w Chorwacji, a dzień później na lotnisko Bruksela-Charleroi w Belgii.
ekspozycja historie regionu Liptov i jego okolicy, jego architektury, ...
jest wyspecjalizowaną firmą budowlaną działającą na terenie całej Republiki Czeskiej oraz krajów UE.
jest grupą zrzeszającą szkół policealnych w prestiżowych kierunków sztuki i projektowania mody
Frekomos
dle firemní klasifikace
Czechy, Kraj morawsko-śląski
Portal i-Region.eu
na podstawie doświadczenia
Czechy, Kraj morawsko-śląski
Portal i-Region.eu
na podstawie doświadczenia
Czechy, Kraj morawsko-śląski